„Nasz klient, nasz pan!”, to przesłanie kolejnych zajęć z przedsiębiorczości.
Wesoła dygresja… Na pewno pamiętacie błyskotliwy skecz grupy Ani Mru Mru

… tak, to jest anty-przykład:-)

Sukces Twojego biznesu zależy od zadowolenia Twoich klientów:-) Dzisiaj na zajęciach studenci projektowali/prototypowali rozwiązania bezpośrednio na potrzeby konkretnych klientów i w bezpośrednim porozumieniu z nimi. Wszystko po to, by kolejne fazy prototypowania prowadziły do stworzenia produktu, który całkowicie odpowiada wymaganiom klienta. Przecież chcemy by nasz produkt zadowolił klienta, by klient go używał i opowiadał znajomym jaki jest szczęśliwy, że ma takie cudo:-) Najgorszą rzeczą jest stworzenie produktu, który podoba się twórcy i tylko twórcy… Przy takim układzie trudno będzie zarobić.

Faza prototypowania ma nam pomóc przenieść pomysł z głowy na papier, prosty model, coś namacalnego. Nadając luźnej myśli wymierny kształt zaczynamy ją postrzegać w zupełnie innych kategoriach. Zaczynamy dostrzegać szczegóły, które mogły nam wcześniej umknąć, łatwiej zauważyć braki i elementy nadmiarowe. Prototyp możemy pokazać koledze i spytać o opinię. Na pewno pracując z prototypem jest nam łatwiej zauważyć jego potencjalne nowe zastosowanie, takie o którym wcześniej nie myśleliśmy.

Skoro rozmawiamy o pieniądzach, to i temat był z nimi związany – zbuduj idealny dla Twojego klienta „przechowywacz” pieniędzy.

Faza prototypowania:
IMG_20131105_100823
IMG_20131105_100518
IMG_20131105_100837
IMG_20131105_100846
IMG_20131105_100906

Końcowy rezultat:
– różnorodne rozwiązania, portmonetki, portfele, torebko-portfele i wiaderka:-)
IMG_20131105_104407

Brawo za wyjście poza ramy – system do przechowywania pieniędzy, ale też do ich zbierania od dobrych ludzi:-)
IMG_20131105_104028

Ciekawe publikacje:
http://dl.acm.org/citation.cfm?doid=2500342.2500361

Reklamy